Czy nagroda za zjedzony posiłek to dobra strategia przy wybiórczości pokarmowej?
Wyobraź sobie taką sytuację.
Masz zjeść jedzenie, które wydaje Ci się ohydne i wręcz niejadalne — na przykład pieczone robaki. Sam widok wywołuje obrzydzenie. Ktoś jednak proponuje Ci nagrodę: 1000 zł. Podejmujesz wyzwanie?
Część osób, gdy nagroda wydaje się naprawdę atrakcyjna, zgodzi się spróbować.
Co byś czuł, jedząc ten posiłek tylko dla nagrody?
Jakie myśli pojawiają się w głowie?
-
„Zjem to, bo chcę nagrodę”
-
„To tylko raz”
-
„Szybko przełknę i zapomnę”
-
„Nigdy więcej tego nie zjem”
Czy chcesz, aby tak właśnie czuło się Twoje dziecko podczas jedzenia?
Czy to naprawdę dobra droga, by zachęcić je do jedzenia?
Dlaczego nagroda nie jest dobrym rozwiązaniem?
Obiecywanie nagrody czasem działa… ale tylko na chwilę.
Dziecko je wtedy nie dlatego, że czuje się bezpiecznie, ale dlatego, że chce coś dostać.
Jedzenie staje się czymś, co trzeba przetrwać.
To może:
-
zwiększać lęk,
-
wzmacniać niechęć do jedzenia,
-
prowadzić do coraz większego wycofania.
Z czasem może się okazać, że nie ma już nagrody wystarczająco atrakcyjnej, by dziecko spróbowało. I wtedy pojawia się blokada.
Co więc naprawdę działa?
Zamiast skupiać się na tym jak zmusić dziecko do jedzenia, warto zapytać:
dlaczego ono nie chce jeść?
👋 Czy dziecko zna to, co ma na talerzu?
-
Czy miało okazję powąchać, dotknąć, obejrzeć produkty?
-
Czy robiło to w formie zabawy, bez presji jedzenia?
-
Czy problemem jest to, że jedzenie się styka lub miesza?
Czasem pomagają drobne zmiany:
-
sos w osobnej miseczce,
-
warzywa oddzielnie,
-
mniejsza porcja na talerzu.
✋ Nadwrażliwość sensoryczna
Jeśli dziecko:
-
nie chce dotykać jedzenia,
-
brzydzi się konsystencją,
-
wymaga karmienia,
może mieć nadwrażliwość dotykową.
Wtedy warto zacząć od zabaw niezwiązanych z jedzeniem:
-
ciastolina,
-
piasek kinetyczny,
-
masy plastyczne. wszelkie "brudne" zabawy
Najpierw oswajamy dłonie, dopiero później – bardzo powoli – jedzenie.
Czy dziecko ma szansę poczuć głód?
Bardzo martwisz się, że Twoje dziecko prawie nic nie je, więc z troski pozwalasz mu podjadać przekąski przez cały dzień. Twoje dziecko ma ciągły dostęp do:
-
chrupek, paluszków,
-
biszkoptów, słodyczy
-
„cokolwiek, byle coś zjadło”.
To niestety błędne koło.
Dziecko potrzebuje:
-
regularnych pór posiłków,
-
przerw ok. 3 godziny,
-
braku podjadania między posiłkami.
Ulubione przekąski mogą być zaplanowane jako podwieczorek lub drugie śniadanie.
Twoje dziecko odmawia posiłków?
Napoje też sycą
Jeśli dziecko przez cały dzień pije:
-
mleko,
-
słodkie napoje,
może po prostu nie czuć głodu.
➡️ traktuj je jako część posiłku,
➡️ a między posiłkami proponuj wodę.
Ulubiony napój można stopniowo rozcieńczać wodą, aż dziecko zaakceptuje samą wodę.
Trudne doświadczenia
Za niechęcią do jedzenia może stać trudne doświadczenie takie, jak:
-
zakrztuszenie,
-
wymioty,
-
karmienie na siłę,
-
pobyt w szpitalu,
-
trudne badania medyczne.
W takich sytuacjach bardzo ważna jest pomoc psychoterapeuty, a przy młodszych dzieciach – wsparcie dla rodzica, by wiedział, jak nie wzmacniać lęku.
ARFID
ARFID to zaburzenie polegające na silnej wybiórczości pokarmowej o podłożu lękowym.
Tu potrzebna jest:
-
cierpliwość,
-
praca małymi krokami,
-
wsparcie specjalisty.
A może to problem medyczny?
-
refluks, zespół jelita drażliwego, zaparcia, ból brzucha,
-
alergie, nietolerancje pokarmowe,
-
celiakia i inne nie zdiagnozowane problemy medyczne
Warto skonsultować się z gastrologiem lub alergologiem, by wykluczyć przyczyny zdrowotne.
🤍 Nie jesteś z tym sama
👉 Obserwuj mnie na Instagramie, jeśli szukasz sprawdzonych porad jak krok po kroku oswajać swoje dziecko z nowym jedzeniem — bez presji, stresu i zmuszania 💛
Jak widzisz, powodów niejedzenia może być wiele.
Dlatego tak pomocna bywa współpraca z psychodietetykiem dziecięcym, który:
-
zbierze pełny wywiad,
-
pomoże znaleźć przyczynę,
-
ułoży plan działania,
-
będzie wspierać Cię krok po kroku.
Za każdym zachowaniem dziecka stoi jakaś powód.
Gdy go poznasz, łatwiej będzie pomóc dziecku — i przywrócić spokój w całej rodzinie 💛
Przydatny dla Ciebie może też być artykuł.











