Co jest problemem, a co może pomóc?
Rodzice dzieci z wybiórczością pokarmową mogą nie zdawać sobie sprawy, które ich działania są właściwe, a które, choć podejmowane z troski, mogą utrudniać dziecku budowanie zdrowej relacji z jedzeniem.
„Zjedz jeszcze jeden kęs” – niewinne słowa, które mogą mieć znaczenie
Mówienie do dziecka: „zjedz jeszcze jeden kęs” wydaje się zupełnie niewinne.
Rodzic chce w ten sposób zachęcić dziecko do jedzenia, bo martwi się, że je za mało.
Jednak bardzo ważne jest, aby w tym zakresie oddać dziecku decyzyjność.
Rola rodzica i dziecka przy posiłku powinna wyglądać tak:
- rodzic decyduje o porach posiłków
- rodzic decyduje co pojawia się na talerzu
- dziecko decyduje ile zje
Najważniejsze jest uczenie dziecka, aby potrafiło odczytywać sygnały ze swojego ciała:
kiedy jest głodne, a kiedy najedzone.
Szczególnie u dzieci w spektrum autyzmu może to być trudniejsze, dlatego tak ważne jest wspieranie ich w rozpoznawaniu tych sygnałów. Dziecko powinno jeść wtedy, gdy organizm wysyła sygnał głodu, i kończyć posiłek, gdy czuje sytość.
Szukasz sposobów na oswajanie nowego jedzenia? Obserwuj mój Instagram.
Potrzebujesz wsparcia psychodietetyka pediatrycznego?
👉 Umów konsultację online.
„Zjedz, bo nie będzie deseru” – dlaczego to nie działa
To bardzo popularna strategia w wielu domach.
Rodzic mówi:
„Zjedz obiad, bo nie będzie deseru.”
Niestety ten komunikat nie przynosi właściwego efektu.
Dziecko może i zje posiłek, ale nie dlatego, że robi to świadomie i z potrzeby organizmu, tylko pod przymusem i obietnicą nagrody. Taka metoda działa krótkoterminowo. Z czasem nie będzie już wystarczająco atrakcyjnej nagrody, która przekona dziecko do jedzenia.
Nagradzanie słodyczami uczy też dziecko, że:
- słodycze są czymś lepszym
- są nagrodą
- są czymś, o czym się marzy
A to wzmacnia ich atrakcyjność.
Słodycze – nie nagroda i nie wróg
Aby unormować relację dziecka ze słodyczami, warto traktować je po prostu jak jedzenie.
Oczywiście zachowujemy balans i równowagę, ale:
dodanie małej porcji czegoś słodkiego do posiłku jest lepszym rozwiązaniem niż oferowanie deseru jako nagrody.
Nagradzanie słodyczami, ale także całkowite zakazywanie ich jedzenia lub zostawianie ich wyłącznie na wyjątkowe okazje, może prowadzić do tego, że w przyszłości dziecko i tak będzie je jadło lecz z poczuciem winy.
A to już krok w stronę zaburzeń odżywiania.
Nie traktujmy słodyczy jako czegoś:
- bardzo szkodliwego
- albo bardzo wyjątkowego
One są i będą obecne w życiu dziecka. Najważniejsze jest znalezienie równowagi.
Pamiętaj:
owoc zakazany smakuje najlepiej.
Jeśli słodycze są obietnicą, dziecko może nie być w stanie skupić się na posiłku, bo będzie ciągle o nich myślało i o nie pytało.
Ciągłe liczenie kalorii – czego uczy się dziecko
Problemem może być nie tylko dieta dziecka, ale również zachowania dorosłych.
Dziecko obserwuje nas każdego dnia.
Widząc, że:
- ciągle liczymy kalorie w swojej diecie,
- odmawiamy sobie jedzenia,
- pozwalamy sobie na coś tylko wtedy, gdy „mieścimy się w limicie”,
uczy się takiego samego myślenia.
Szczególnie w wieku nastoletnim może to prowadzić do trudnej relacji z jedzeniem i własnym ciałem.
Co naprawdę pomaga przy wybiórczości pokarmowej dziecka
Buduj doświadczenie i ciekawość.
Sprawdzone działania:
1. Wspólne przygotowywanie posiłków
Pozwól dziecku mieszać, kroić (bezpiecznie), wybierać składniki.
2. Wspólne zakupy
Zachęcaj dziecko do wybierania różnych kolorów warzyw i owoców.
To daje mu okazję:
- zobaczyć produkt wcześniej
- dotknąć go
- oswoić się z nim
Zamiast sytuacji, w której pierwszy raz widzi go dopiero na talerzu.
3. Czytanie książek o jedzeniu (szczególnie w wieku przedszkolnym)
4. Zabawy z jedzeniem
Nie po to, by dziecko zjadło, ale by:
- oswoiło produkt
- poznało go
- mogło eksperymentować
Dzieci naturalnie lubią odkrywać świat. Warto wykorzystać tę ciekawość.
Pomysły na zabawy i oswajanie produktów znajdziesz na moim blogu.
Oswajanie i kontakt sensoryczny
Wybiórczość pokarmowa dziecka potrafi być bardzo obciążająca emocjonalnie.
Rodzic często robi wszystko z troski, a mimo to sytuacja się nie poprawia.
Wsparcie specjalisty może wtedy bardzo pomóc.
Jeśli nie masz w swojej okolicy psychodietetyka dziecięcego, zapraszam.
Potrzebujesz wsparcia psychodietetyka pediatrycznego?
👉 Umów konsultację online.
👉Obserwuj mój profil na Instagramie — znajdziesz tam praktyczne wskazówki i wsparcie, jak krok po kroku pomagać dziecku w oswajaniu nowego jedzenia.
Przydatny dla Ciebie może też być artykuł.
Food chaining, od suchego makaranu do makaronu z sosem.
Ćwiczenie, które pomoże dziecku przełamać lęk przed nowym produktem.
Zabawa w odgadywanie zapachów.






