Jak przełamać śniadaniową rutynę?
Wielu rodziców dzieci w spektrum autyzmu zna to dobrze: dziecko codziennie na śniadanie je dokładnie to samo.
Najczęściej jest to parówka, płatki z mlekiem, bułka z szynką – i tak w kółko. 😵💫
Rodzic, z troski i chęci, by dziecko zjadło cokolwiek, każdego ranka zadaje to samo pytanie:
– Co chcesz na śniadanie?
A odpowiedź brzmi identycznie jak wczoraj, tydzień temu, miesiąc temu...
Dlaczego tak się dzieje?
Dzieci w spektrum często potrzebują rutyny, przewidywalności, znanych smaków i struktur.
Ale codzienne powtarzanie tych samych posiłków może prowadzić do zacieśniania wybiórczości.
Dobra wiadomość? Można to przełamać – małymi krokami, bez presji i walki przy stole.
🔄 Krok 1: Lista śniadań
Wspólnie z dzieckiem usiądźcie i stwórzcie listę 6 śniadań, które dziecko lubi i akceptuje. Nie szukaj rewolucji – chodzi o to, co już znacie, ale różne wersje.
👉 Przykład:
-
Parówka z bułką
-
Tost z serem
-
Płatki z mlekiem
-
Bułka z szynką
-
Tost z szynką
-
Jajko na twardo z bułką
🧲 Krok 2: Karteczki na lodówkę
Każde śniadanie napisz na osobnej karteczce, dodajcie numerki i przyczepcie je na lodówkę za pomocą magnesów (najlepiej kolorowych lub w zabawnych kształtach).
Co rano dziecko podchodzi do lodówki i wybiera jedną kartkę.
To ono decyduje – daje mu to poczucie kontroli i przewidywalności.
🍅 Krok 3: Mała nowość – oswajanie przez mikrozmiany
Obok dobrze znanego śniadania dokładaj jedną, bardzo małą nowość:
– plasterek pomidora
– 5 ziarnek słonecznika
– plasterek ogórka
Jeśli dziecko nie chce, by to leżało na jego talerzu – zaproponuj, by samo przełożyło na osobny talerzyk.
To też krok do akceptacji – dziecko widzi, czuje, dotyka.
🎨 Krok 4: Zmieniaj formę znanego
Jeśli Twoje dziecko je tylko parówkę, tost i ser, spróbuj zaskoczyć formą:
– Parówka pokrojona w plasterki i nadziana na patyk jak szaszłyk
– Tost przekrojony w paski, kwadraty, wycięty foremką do ciastek
– Ser zwinięty w rulonik lub starty na wierzch kanapki
To wciąż znane smaki, ale podane w inny sposób – dzięki temu dziecko nie czuje zagrożenia, ale jego mózg uczy się, że coś może wyglądać inaczej i nadal być akceptowalne. 🧠✨
🍽 Krok 5: Dzień 7 – szwedzki stół
W niedzielę (albo dowolny inny dzień) zróbcie rodzinny "szwedzki stół".
Na stole połóż:
✅ Produkty, które dziecko akceptuje
✅ Kilka nowości (np. pomidorki, ogórek, ser feta, owoc)
Nie komentuj wyborów dziecka.
Nie namawiaj, nie chwal, nie zniechęcaj.
Ale – poproś:
– Podasz mi proszę pomidorka?
– Mógłbyś mi podać talerzyk z ogórkami ?
Dziecko dzięki temu obcuje z nowym jedzeniem wzrokowo i zapachowo, a Ty pokazujesz, że to coś normalnego i smacznego.
🌱 Dlaczego to działa?
Bo małe zmiany nie wywołują oporu.
Bo dziecko ma wybór, a nie narzucenie.
Bo zmiana formy, a nie treści, pozwala wyjść z rutyny, ale nie burzy bezpieczeństwa.
Z czasem dziecko zacznie akceptować nowości, bo będą mu znane i oswojone.
A wszystko zaczyna się od... karteczek na lodówce i jednego plasterka pomidora. 🍅
Przydatny dla Ciebie może też być artykuł.
Do jakiego specjalisty powinni udać się rodzice podejrzewający wybiórczość pokarmową u swojego dziecka?
Dziecko w spektrum autyzmu i jedzenie – czy wybiórczość to norma, czy problem?
Problem z wypróżnianiem.
Czy dieta "3 raz bez" ma uzasadnienie u dzieci z wybiorczością pokarmową w spektrum autyzmu?
Jak wzbogacić posiłki dziecka w żelazo?
Jakie suplementy dla dziecka?
Jak postępować gdy moje dziecko je wybiórczo ?
Potrzebujesz konsultacji ?
Zapraszam
mgr inż. Dorota Kozak
psychodietDorota@gmail.com
Chcesz otrzymywać więcej przydatnych informacji? Świetnie 🙂 Obserwuj mnie na istagramie, dodaj na fb! Udostępniaj pożyteczne treści!



