Oswajanie jabłka i marchewki.
Jeżeli Twoje dziecko odmawia zjedzenia jabłka i marchewki, spróbuj podejścia opartego na zabawie i eksplorowaniu jedzenia wszystkimi zmysłami. Na jedzenie przyjdzie czas w kolejnym kroku. Najpierw ważne są pozytywne skojarzenia i poczucie bezpieczeństwa przy jedzeniu.
Wypróbuj te trzy proste aktywności:
1. Ścieranie na tarce i układanie.
Poproś dziecko, aby pomogło Ci zetrzeć jabłko i marchewkę na tarce o grubych oczkach. Dla wielu dzieci samo tarcie jest bardzo ciekawą czynnością – zmienia się kształt, kolor i konsystencja produktu.
Potem możecie razem układać starte jabłko i marchewkę na zabawnej desce. U mnie świetnie sprawdza się urocza deska z pandą. Dziecko może robić „włosy”, „brodę”, „tęczę” albo dowolne wzory.
Nie chodzi o to, żeby dziecko to zjadło – liczy się kontakt z jedzeniem i dobra zabawa.
2. Obieranie śmieszną obieraczką.
Dzieci bardzo lubią narzędzia, które są „ich własne”. Dlatego świetnym pomysłem jest dziecięca obieraczka – ja mam dla dzieci specjalną z małpką.
Obieranie marchewki czy jabłka może być dla dziecka bardzo atrakcyjne:
coś się zmienia,
skórka spada,
pojawia się nowy zapach i kolor.
To też świetny moment, żeby dziecko dotykało jedzenia, obserwowało je i poznawało jego strukturę.
👉Obserwuj mój profil na Instagramie — znajdziesz tam więcej pomysłów na oswajanie nowych produktów oraz wskazówki i jak krok po kroku wspierać dziecko z wybiórczością pokarmową
3. Krojenie i wykrawanie kształtów
Kolejna zabawa to krojenie i tworzenie różnych kształtów.
Możecie użyć:
ręcznego krajacza do frytek (taki prosty można znaleźć nawet za kilka złotych),
foremek do wykrawania warzyw i owoców.
Z jabłka i marchewki możecie zrobić:
gwiazdki,
serduszka,
małe frytki.
Dziecko może układać z nich obrazki, budować wieże albo „nakarmić” nimi maskotki.
Dlaczego takie zabawy są ważne?
Dla wielu dzieci, szczególnie tych z wybiórczością pokarmową, jedzenie nowych produktów jest trudne i stresujące. Dlatego pierwszym krokiem nie powinno być „spróbuj”, tylko oswojenie produktu wszystkimi zmysłami.
Dziecko może:
patrzeć,
dotykać,
wąchać,
kroić,
bawić się.
Dopiero po czasie pojawia się ciekawość smaku.
Bardzo ważne jest, aby nie zachęcać dziecka do spróbowania na siłę. Pozwól mu po prostu bawić się jedzeniem i poznawać je w swoim tempie. To naprawdę ważny krok w budowaniu zdrowej relacji z jedzeniem.
Mały krok, który ma duże znaczenie
Z pozoru to tylko zabawa z marchewką i jabłkiem. W rzeczywistości jednak dziecko uczy się:
że jedzenie jest bezpieczne,
że może je poznawać bez presji,
że kuchnia to miejsce ciekawości i eksperymentowania.
A kiedy pojawi się gotowość – spróbowanie będzie naturalnym kolejnym krokiem.
Czasami wystarczy kilka takich wspólnych zabaw, aby dziecko zaczęło patrzeć na jedzenie z zupełnie innej perspektywy. ✨
👉Obserwuj mój profil na Instagramie — znajdziesz tam praktyczne wskazówki i wsparcie, jak krok po kroku pomagać dziecku w oswajaniu nowego jedzenia.





