Twoje dziecko je tylko przy bajkach?

 





Przychodzi pora posiłku.
Wyciągasz telefon, tablet lub włączasz telewizor, aby zachęcić dziecko, by przyszło do stołu i usiadło.

Z bajką je spokojniej, nie ucieka, łatwiej je nakarmić.
Ale jednocześnie:

  • jedzenie trwa bardzo długo,

  •  dziecko je automatycznie, 

  • nie odczuwa głodu i sytości,

  •  wprowadzenie nowych produktów staje się coraz trudniejsze,

  •  każda próba wyłączenia bajek kończy się płaczem, buntem i odmową jedzenia.



 Dlaczego jedzenie przy bajkach pogłębia wybiórczość pokarmową?

1️⃣ Brak kontaktu sensorycznego z jedzeniem

Dziecko, które patrzy w ekran, nie widzi jedzenia.
A brak wzroku = brak ekspozycji = brak oswajania z kolorem, kształtem i strukturą.

To ogromnie utrudnia wprowadzanie nowości.

2️⃣ Brak sygnałów głodu i sytości

Ekran zajmuje uwagę, więc dziecko nie czuje, kiedy jest głodne, a kiedy pełne.
To zaburza regulację jedzenia.

3️⃣ Automatyzm – dziecko nie JE, ono po prostu OTWIERA BUZIĘ

To utrwala unikanie nowych smaków.



„Próbowałam wyłączyć bajki… nie da się!”


Dziecko zaczyna płakać, protestować, odmawia jedzenia, robi „aferę”.
Wtedy rodzic – żeby uniknąć stresu – wraca do bajek.

I to jest absolutnie zrozumiałe.
Nie jesteś złą mamą.
Wybrałaś spokój, bezpieczeństwo i to, by dziecko zjadło cokolwiek.

Ale dobra wiadomość jest taka 👇
Można spokojnie i skutecznie wyjść z jedzenia przy bajkach.
Bez płaczu. Bez wojny. Bez głodzenia.
Tylko krok po kroku.


 Stworzyłam poradnik: „Jak wprowadzić posiłki bez bajek – spokojnie i skutecznie”

I najlepsze…
poradnik jest ZA DARMO.


 


🎁 Jak go dostać? Bardzo proste!

  1. Zaobserwuj mnie na Instagramie @psychodietDorota

     

  2. Pod tą rolką wpisz komentarz: „bajka”

  3. Wyślę Ci poradnik w prezencie ✨





     



Popularne posty